Nowiny Zabrzańskie

Zerowanie przez punktowanie. Wisła Kraków – Górnik Zabrze 1:1 (1:1)

Udostępnij swoim znajomym:

fani KSGWynik meczu otworzył Brazylijczyk Rafael Crivellaro, a do remisu doprowadził Roman Gergel. Oba zespoły dzieląc się punktami – dosłownie – wyzerowały stan punktowy. Wisła i Górnik przystąpiły do sezonu mając po jednym minusowym oczku.
Wisła mogła prowadzić już w 3 minucie.  Tomasz Cywka dośrodkował w pole karne, a kapitalnym strzałem z woleja popisał się Rafael Crivellaro. W 7. minucie Maciej Sadlok podał do Pawła Brożka, tyle że Sebastian Przyrowski nie dał się zaskoczyć napastnikowi gospodarzy.
W 24. minucie błąd przy wyprowadzaniu piłki popełnił Jež. Piłkę przejął Cywka, podał ją do Rafaela Crivellaro, który dopełnił formalności.
W 35. minucie znakomitą zespołową akcję przeprowadził Górnik. Z lewego skrzydła w szesnastkę dośrodkował Mariusz Magiera, Jež piętą odegrał do wbiegającego Romana Gergela, który wyrównał stan spotkania. Trzy minuty później Słowak mógł zdobyć swoją drugą bramkę. Na linii pola karnego zwodem oszukał Richárda Guzmicsa i oddał mocny strzał, który z największym trudem obronił Radosław Cierzniak.
W drugiej połowie optyczną przewagę mieli goście, ale niewiele z tego wynikało. W 68. minucie po krótko rozegranym rzucie rożnym w pole karne dośrodkował Jež. Futbolówka spadła wprost na głowę Adama Dancha. Stoper Górnika trafił jednak w słupek. Chwilę później po podaniu Magiery w doskonałej sytuacji znalazł się Gergel, lecz Słowak uderzył wprost w interweniującego Cierzniaka. Obie drużyny próbowały jeszcze zmienić stan spotkania, ale wynik ostatecznie nie uległ zmianie.

Reklama
Reklama

Udostępnij swoim znajomym:
Reklama