Lokomotywa zatrzymana! Lech Poznań - Górnik Zabrze 2:4 (0:2) - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Lokomotywa zatrzymana! Lech Poznań – Górnik Zabrze 2:4 (0:2)

Niesamowity wieczór w Poznaniu! Gole Marcina Urynowicza, Mateusza Wieteski, Szymona Matuszka i Damiana Kądziora dają Trójkolorowym komplet punktów. Na wygraną przy Bułgarskiej Górnik czekał od sezonu 2003/04.

Początek spotkania należał do gospodarzy. Kamil Jóźwiak uderzył po ziemi zza pola karnego, a piłka trafiła w słupek. Skrzydłowy Lecha po chwili zmarnował kolejną szansę, gdy po podaniu od Radosława Majewskiego strzelił wprost w Tomasza Loskę. W 18. minucie Górnik objął prowadzenie. Marcin Urynowicz z kilku metrów precyzyjnym strzałem w okienko bramki pokonał Matúša Putnockiego. Na przerwę zabrzanie schodzili z zapasem dwóch goli. Szymon Żurkowski uderzył z 18 metrów, Putnocký interweniował, ale celną dobitką popisał się Mateusz Wieteska. W 68. minucie bramkarza Lecha pokonał Szymon Matuszek, który dość fartownie czubkiem buta skierował piłkę do bramki. Iście koncertową grę Górnika przypieczętował kolejny gol. Kurzawa oddał strzał, Putnocký sparował futbolówkę, a Kądzior z sześciu metrów trafił do pustej bramki. Chwilę później gospodarze zdobyli gola. Maciej Makuszewski zacentrował w pole karne, a Ołeksij Chobłenko uderzeniem głową pokonał Tomasza Loskę. W doliczonym czasie gry po strzale Gajosa piłka spadła na górną siatkę. Pomocnik Lecha zdążył jednak przed końcem meczu zdobyć gola przewrotką po podaniu od Jóźwiaka.


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud