Górnik na obozie w Kravare. Bez Kasprzika, Ledecky'ego i Arćona, za to z utalentowaną młodzieżą [ZDJĘCIA] - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Górnik na obozie w Kravare. Bez Kasprzika, Ledecky’ego i Arćona, za to z utalentowaną młodzieżą [ZDJĘCIA]

Sen, treningi, posiłki. Ewentualnie wizyta na basenie, gdzie… piłkarze nożni grają w piłkę wodną. Na zgrupowaniu w Buly Arena w czeskim Kravare panuje rygor niczym w jednostce wojskowej, ale żelazna dyscyplina ma przynieść rezultat w postaci równie mocnej formy w meczach rundy wiosennej. Górnik Zabrze jest jak na razie jedyną ekipą piłkarską, która przebywa w Buly Arena. Ten ośrodek na ogól najczęściej wybierają hokeiści. Był zresztą jednym z oficjalnych miejsc kwaterunku uczestników mistrzostw świata. Przebywała tam m.in. reprezentacja Rosji. Co ciekawe, na terenie ośrodka – prócz standardu, czyli siłowni, kompleksu basenowego i i sali gimnastycznej – znajduje się lodowisko, na które patrzymy siedząc w eleganckiej kawiarence, na której ścianach nie brakuje  koszulek tuzów reprezentantów Czech w hokeju – w tym także tej, w której grał sam Jaromir Jagr.

- Warunki do przygotowań są tutaj kapitalne, niczego nam nie brakuje. Możemy skupić się wyłącznie na szlifowaniu formy i taktyki – akcentuje trener Marcin Brosz.

Do Kravare nie pojechał bramkarz Grzegorz Kasprzik, czeski napastnik David Ledecky i Słoweniec Sandi Arćon. Czy to oznacza, że ci zawodnicy będą musieli powoli myśleć o zmianie klubowych barw? Nic nie jest przesądzone, ale… wszystko na to wskazuje. Z grupą, która udała się do Kravare trenują młodzieżowcy. Pierwszy to 18-letni Adrian Gryszkiewicz pochodzący z Bytomia zawodnik Gwarka Zabrze oraz Daniel Smuga, który jesienią dla III-ligowej Victorii Sulejówek zdobył 11 bramek.

Na celowniku sztabu szkoleniowego Górnika jest 22-letni Paweł Bochniewicz, wychowanek Wisłoki Dębica, który jako 16-latek, ze Stali Mielec, do której później trafił, przeniósł się do włoskiej Regginy. Tam wypatrzyli go skauci Udinese, ale do pierwszego zespołu nie zdołał się przebić. Bynajmniej nie tylko Górnik stara się o pozyskanie tego młodzieżowca. Podobne zakusy ma zbrojąca się na potęgę tej zimy Legia Warszawa.

Więcej na temat przygotowań Górnika do wiosennych rozgrywek w wydaniu Nowin Zabrzańskich, które trafi do kiosków 18 stycznia. 

2018-01-11 12.55.482018-01-11 13.03.482018-01-11 14.47.492018-01-11 13.59.312018-01-11 14.46.462018-01-11 14.43.112018-01-11 13.00.012018-01-11 13.09.112018-01-11 13.14.122018-01-11 13.21.542018-01-11 13.14.402018-01-11 13.28.392018-01-11 13.37.46


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud