Z nieba do piekła czyli porażka z Piotrkowianinem - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Z nieba do piekła czyli porażka z Piotrkowianinem

Piłkarze NMC Górnika Zabrze nie przestają zaskakiwać. W środę sensacyjna wygrana z Orlenem Wisłą Płock, w sobotę – równie sensacyjna porażka z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski.

W pierwszych minutach meczu to Piotrkowianin grał lepiej i szybko wypracował przewagę 4:0. Pierwsze trafienie dla Trójkolorowych zdobył dopiero w siódmej minucie Ignacy Bąk. Kilka minut później, po wejściu Rafała Glińskiego i Michała Adamuszka było 3:7. Wciąż jednak Górnikom nie udawało się odrobić strat z początku meczu. Przełamanie nastąpiło na trzy minuty przed końcem. Najpierw trafił Michał Adamuszek, po chwili karnym popisał się Iso Sluijters, a wreszcie wyrównanie na 15:15 dał Jurij Gromyko, który dopatrzył się pustej bramki gości i rzucił z kilkudziesięciu metrów.  Do przerwy było 16:16.

W drugiej połowie goście trafili dwa razy i znów zabrzanie musieli gonić wynik. Bez dwóch zawodników  zdołali jednak sforsować obronę PIotrkowianina. Egzekutorem był Łukasz Gogola, który wypatrzył lukę między obrońcami rywali. Przed szansą na wyrównanie stanął Marek Daćko, który jednak nie pokonał w karnym Damiana Procho. Na trzydzieści sekund przed końcem był remis 27:27. W ostatnich sekundach trafili jednak goście i to oni wygrali 28:27.

NMC Górnik Zabrze – Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 27:28  (16:16)

NMC Górnik: Kornecki, Witkowski – Daćko, Fąfara, Tomczak 3, Gromyko 1, Sluijters 9, Czuwara 1, Buszkow 3, Tatarincew, Gliński 1, Gogola 4, Bąk 1, Adamuszek 4. Trener: Rastislav Trtik

 


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud