Chcemy się integrować i rozwijać pasje - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Chcemy się integrować i rozwijać pasje

Górnik Zabrze ma grupę kibiców niepełnosprawnych, zrzeszonych w „Klubie Kibiców Niepełnosprawnych Górnika Zabrze”, O jego działalności opowiada prezes Adam Roczniok.

Górnik Zabrze ma sporą grupę kibiców niepełnosprawnych. Są oni zrzeszeni w stowarzyszeniu „Klub Kibiców Niepełnosprawnych Górnika Zabrze”, które pomaga im we wszystkich sprawach, związanych z uczestnictwem w imprezach sportowych. Razem kibicują nie tylko klubowi, ale biorą udział w spotkaniach reprezentacji Polski czy rozgrywkach piłki ręcznej. O powstaniu stowarzyszenia i działalności opowiada jego prezes, Adam Roczniok.

Czym konkretnie zajmuje się kierowane przez Ciebie stowarzyszenie?

 

Stowarzyszenie „Klub Kibiców Niepełnosprawnych Górnika Zabrze” powstało 17 stycznia 2015 r., istnieje już więc ponad 6 lat. Aktualnie liczy 125 członków. Naszym głównym celem jest umożliwianie osobom niepełnosprawnym, ich rodzinom i asystentom udziału w wydarzeniach sportowych, rozrywkowych, kulturalnych. Organizujemy również różne spotkania integracyjne, a także wyjazdy o charakterze turystycznym, połączone z wyjściem na mecz. Przede wszystkim zależy nam na wyciągnięciu osób niepełnosprawnych z domów, w których, ze względu na swoje niedomagania, spędzają większą część swojego życia, niejednokrotnie w samotności lub tylko z najbliższą rodziną. My, poprzez nasze działania, chcemy nie tylko integrować takie osoby między sobą, dając im możliwość poznawania nowych ludzi, rozwijania swoich pasji i zainteresowań, jakimi dla większości z nas jest sport. Równocześnie chcemy pokazać, że osoby niepełnosprawne to normalni ludzie, z którymi można pogadać, wyjść na spacer, na piwo czy na mecz i przy tym dobrze się bawić. To wszystko udało nam się zrobić właśnie w Zabrzu, gdzie od samego początku jesteśmy bardzo mocno wspierani przez pełnosprawnych kibiców i zawsze możemy liczyć na ich pomoc.

 

Jak wygląda w praktyce współpraca z Górnikiem?

 

Współpraca z klubem od samego początku jest na wysokim poziomie. Górnik wspiera nas praktycznie w każdym aspekcie działalności. Na mecze mamy przyznanych 50 darmowych biletów dla niepełnosprawnych członków naszego stowarzyszenia i ich asystentów, oczywiście mowa tutaj o osoba nieporuszających się na wózkach. Wszystkie osoby na wózkach (wraz z asystentem), również niebędące członkami stowarzyszenia, mają zapewniony darmowy wstęp na wszystkie mecze Górnika Zabrze na własnym stadionie. Wystarczy w odpowiednim czasie zgłosić chęć udziału w danym spotkaniu, a my zajmujemy się już resztą. Klub od samego początku obdarzył nas dużym zaufaniem i praktycznie wszystko co jest związane z kibicami niepełnosprawnymi przekazał pod nasze skrzydła. Nie tylko w mojej ocenie dobrze się z tych zadań wywiązujemy.

Jak staracie się ułatwiać kibicom niepełnosprawnym udział w wydarzeniach sportowych?

 

Jak już wspomniałem, wszystko co związane z kibicami niepełnosprawnymi przechodzi przez nas, więc zajmujemy się wszystkim, począwszy od udzielania wszelkich informacji zainteresowanym kibicom, przez dystrybucję biletów, na samym dniu meczowym kończąc, gdzie zawsze służymy pomocą. Organizujemy również wyjścia na mecze piłki ręcznej Górnika Zabrze, wyjazdy na mecze piłkarskie rozgrywane przez klub poza Zabrzem, wyjazdy na mecze piłkarskiej reprezentacji Polski. Podczas takich wyjazdów wszystko spoczywa na naszych barkach, od ogłoszenia zapisów, zgłoszenia uczestników wyjazdu, załatwienia biletów, po organizację samego transportu. Można powiedzieć, że wtedy działamy jak takie kibicowskie biuro podróży. Dzięki dobrym kontaktom z zaprzyjaźnionym Klubem Kibiców Niepełnosprawnych GKS Katowice, nasi członkowie mają również możliwość uczestniczenia w meczach piłkarskich, siatkówki i hokeja drużyny z Katowic. Jako, że w klubie pełnię również funkcję DSLO (klubowy asystent do spraw  kibiców niepełnosprawnych), jestem odpowiedzialny za przyjęcia kibiców gości na naszym stadionie.

Jako stowarzyszenie działacie również w ogólnopolskiej Federacji Kibiców Niepełnosprawnych. Jakie inicjatywy podejmuje ta federacja?

 

Federacja Kibiców Niepełnosprawnych powstała w 2016 i zrzesza w swoich strukturach stowarzyszenia i fundacje, które działają na rzecz kibiców niepełnosprawnych w Polsce, a jednym z nich jest właśnie nasze stowarzyszenie. Federacja jest partnerem Polskiego Związku Piłki Nożnej, więc jest takim łącznikiem pomiędzy nami, a Związkiem. Sama Federacja zajmuję się między innymi organizacją szkoleń dla DSLO, dystrybucją biletów na mecze reprezentacji Polski, konsultacjami związanymi z dostosowaniem obiektów sportowych i wieloma innymi sprawami.

Za kilka dni ruszają ligowe rozgrywki. Z czym dla Ciebie się to wiąże?

 

W związku z aktualną sytuacją w naszym kraju i związanymi z nią obostrzeniami, pracy związanej z najbliższymi meczami praktycznie nie ma żadnej. Wszystko zacznie się dopiero wtedy, gdy kibice znowu będą mogli wrócić na stadiony. Wtedy praktycznie zaczyna się wszystko na kilka dni przed meczem, od ogłoszenia samych zapisów, które w naszym stowarzyszeniu odbywają się one na 3 sposoby: sms-em, mailem lub w grupie na Facebooku. Później jest tworzona lista, która następnie jest przesyłana do klubu, w międzyczasie zgłaszają się osoby spoza stowarzyszenia. Następnie w dniu meczu bilety są odbierane przez jedną z osób i rozdawane przed stadionem. Oczywiście tu nie kończy się nasza praca, podczas meczu jesteśmy ciągle pod telefonem, gdyby się coś działo, ktoś miał jakiś problem, wtedy zawsze służymy pomocą. Mówię nasza, ponieważ, żeby była jasność – nie robię wszystkiego sam, mamy dość dobrze rozdzielone obowiązki, ktoś jest odpowiedzialny za rozdysponowanie biletów, ktoś za flagę, która wisi na każdym meczu, ktoś za wprowadzanie grupy „chodziaków” – tak mówimy na osoby niepełnosprawne poruszające się o własnych siłach, które wchodzą zawsze razem, a jeszcze ktoś za sprawy finansowe takie jak zbieranie składek członkowskich, pieniędzy na wyjazdy czy gadżety. Pracy jest całkiem sporo, dlatego korzystając z okazji, dziękuję wszystkim, którzy się angażują w naszą działalność.

 

Powiedz proszę kilka zdań o sobie.

 

Osobą niepełnosprawną jestem praktycznie od urodzenia, początkowo poruszałem się o własnych siłach, ale z wiekiem stawało się to coraz trudniejsze, zacząłem wspomagać się laską, a od 7 lat poruszam się na wózku. Od 2004 roku pracuję jako księgowy w jednym z biur rachunkowych w Rudzie Śląskiej. W tym samym roku poznałem moją żonę, z którą ożeniłem się w 2006 r. Mamy trójkę wspaniałych dzieci. Żona stara się mnie wspierać we wszystkich działaniach no i oczywiście tak jak ja, jest zagorzałym fanem Trójkolorowych. Od dziecka moim ulubionym sportem jest oczywiście piłka nożna, ale staram się oglądać również inne dyscypliny sportowe. Jako fan sportu postanowiłem sam spróbować swoich sił w jednej z dyscyplin dla osób niepełnosprawnych, jaką jest rugby na wózkach. W 2018 roku, wraz z drużyną IKS Jeźdźcy zostaliśmy Mistrzami Polskiej Ligi Rugby na Wózkach. Niestety z powodów osobistych musiałem przerwać swoją przygodę z tym sportem, ale mam nadzieję, że jeszcze uda mi się kiedyś poczuć siłę uderzeń przeciwnika i zagrać z chłopakami.

 

Dziękuję za rozmowę.

 

DARIUSZ CHROST

 


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *