Strzelanina w Mikulczycach. Napastnik nie trafi do aresztu - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Strzelanina w Mikulczycach. Napastnik nie trafi do aresztu

- Sąd w Gliwicach odrzucił wniosek prokuratury o aresztowanie 40-latka, który z nielegalnie posiadanego pistoletu strzelał do swojego brata, a także zaatakował policjantów. Mężczyzna nie ma nawet dozoru – informuje portal Gazety Wyborczej.

W czwartek policja w Zabrzu odebrała zgłoszenie o strzelaninie w Mikulczycach. Okazało się, że do mieszkania znanego kryminalnym 37-latka wpadli jego dwaj bracia w wieku 33 i 40 lat. Starszy z braci wyciągnął pistolet i zaczął strzelać do trzymającego na rękach małą córkę 37-latka. Kanonada trwała kilkanaście sekund. 40-latek ostrzelał meblościankę, telewizor, a także okna. Nie trafił jednak w biegającego po mieszkaniu 37-latka. Po strzelaninie 40-latek wraz z 33-letnim bratem wsiedli do audi i uciekli. Przez kilka godzin szukało ich policjanci wraz z antyterrorystami. W końcu wywiadowcy namierzyli braci i zaczęli ich ścigać. Rozpędzone audi próbowało się przebić przez policyjną blokadę na ulicy Kasprowicza.

 


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud