Policjant oszustem metodą "na policjanta". Sprawa przed sądem - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Policjant oszustem metodą „na policjanta”. Sprawa przed sądem

Przed Sądem Rejonowym w Zabrzu rozpoczął się proces przeciwko byłemu policjantowi komisariatu IV. Mężczyzna został zatrzymany przez Biuro Spraw Wewnętrznych jako podejrzany o oszustwo metodą na… policjanta.

Do przestępstwa doszło latem ubiegłego roku. Do mieszkania 77-letniego zabrzanina zapukali mężczyźni, którzy oferowali wymianę kuchenki elektryczno-gazowej oraz mebli kuchennych. Mężczyzna zgodził się na usługę i przekazał zaliczkę w wysokości około 12 tysięcy złotych na remont i wymianę sprzętu. Po kilku godzinach zorientował się, że stał się ofiarą oszustwa. Zgłosił to policjantom z Komisariatu V Policji w Zabrzu. Po południu do tego samego mieszkania zapukał mężczyzna, który podawał się za policjanta. Powiedział lokatorowi, że sprawcy zostali już ustaleni i żeby zakończyć czynności, potrzebna jest pozostała część gotówki, którą zabrzanin ma w mieszkaniu. Mężczyzna przyniósł niemal 10 tysięcy złotych, ale w porę zorientował się, że to też może być oszustwo i ociągał się z wręczeniem ich „policjantowi”. Ten jednak wyrwał mu pieniądze i zaczął uciekać. Starszy mężczyzna zaczął krzyczeć, że został okradziony, a złodziej ucieka. Na drodze uciekiniera stanął sąsiad. Doszło do szamotaniny, ale sprawca uciekł z gotówką. Na miejsce przyjechali zabrzańscy policjanci. Już kilka godzin po zdarzeniu wytypowali, że sprawcą kradzieży pieniędzy może być… policjant jednego z zabrzańskich komisariatów. Funkcjonariusz został zatrzymany przez Biuro Spraw Wewnętrznych. To policjant Komisariatu IV Policji w Zabrzu. Usłyszał zarzuty i od momentu zatrzymania przebywał w areszcie śledczym. Gdy doszło do przestępstwa, miał 36 lat, a od 7 lat był w służbie. Był funkcjonariuszem referatu kryminalnego. Śledztwo w tej sprawie prowadziła Prokuratura Rejonowa Gliwice-Zachód. Od razu podjęliśmy czynności zmierzające do ustalenia i zatrzymania sprawcy, a w ich trakcie ustalono, że może to być funkcjonariusz – akcentowała wówczas na łamach Nowin Zabrzańskich, sierż. szt. Agnieszka Żyłka, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu.

Policjant został wydalony ze służby ze skutkiem natychmiastowym.


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud