Szczupaki w Parku Leśnym [promocja] - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Szczupaki w Parku Leśnym [promocja]

Płocie, karasie, liny i szczupaki to nowi mieszkańcy stawu w Parku im. Powstańców Śląskich w Zabrzu. W to miejsce, znajdujące się na urokliwej trasie spacerowej, wróciło też stado kaczek, które cieszą oczy mieszkańców. Usuwanie skutków niedawnej awarii kolektora w okolicach parku zmieniło jego oblicze.

Szybko i skutecznie– Mieszkam niedaleko i uwielbiam to miejsce. Mam małe dzieci, a starszy syn, sześciolatek, ma pieska, przychodzimy tu bardzo często. Zastanawiałam się ostatnio, co się stało, że to miejsce tak się zmieniło. Oczywiście na plus. Jeżeli stało się to przy okazji usuwania awarii, sprawdza się zasada: nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło – mówi Agnieszka Oleś, mieszkanka Zabrza.

Alarm w upalny dzień

To był lipcowy dzień. Doszło do zatoru na kolektorze i jego załamania. Ścieki z osiedla Józefa przedostały się do rowów melioracyjnych, a nimi do stawu w pobliskim parku. Obywatelska postawa mieszkańców zasługuje na pochwałę, błyskawicznie bowiem poinformowali oni służby Zabrzańskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, że doszło do wybicia ścieków. Na szczęście bardzo szybko udało się opanować awarię, gdyby trwało to dłużej, zasięg i skutki mogłyby być znacznie poważniejsze. Jednak to, co wydostało się ze zniszczonego kolektora, spowodowało śnięcie ryb w stawie. Gdy zapewniono bezpieczeństwo ludziom i usunięto awarię, przyszedł czas na poprawę okolicznej infrastruktury. Awarii nie da się uniknąć, ale może ona mieć też swoją dobrą stronę. Jak wspomina Elżbieta Ciemięga, Koordynator Sekcji ds. Ochrony Środowiska ZPWiK, nie było łatwo. – Był upał. Nie muszę mówić, jaki zapach unosił się nad trasą spacerową. Kiedy ścieki dostają się do środowiska naturalnego, czas odgrywa kluczową rolę – mówi. – Gdy tylko powstrzymaliśmy wypływ ścieków, rozpoczęliśmy czyszczenie rowów melioracyjnych, potem były odłów śniętych ryb przez wyspecjalizowaną firmę oraz wypompowywanie zanieczyszczonej wody ze stawu – wylicza Elżbieta Ciemięga.

Wyzwanie z ichtiofauną w tle

Rezultat prac przeprowadzonych przy parkowym stawie będzie nadal służyć mieszkańcom Zabrza. – To bardzo urokliwe miejsce, ale faktem jest, że ludzie tego nigdy nie szanowali. Może teraz, gdy zobaczą, że wszystko jest uporządkowane, będą szanować. Przecież to miejsce ma służyć nam wszystkim – mówi Agnieszka Oleś. Zadowoleni powinni być miejscowi wędkarze. – Gdy wypompowaliśmy zanieczyszczoną wodę, zapełniliśmy staw do jego naturalnej granicy. Wtedy pozostało zarybić akwen na nowo. Muszę przyznać, że choć pracuję w zabrzańskich wodociągach już bardzo długo, jeszcze nigdy nie zajmowałam się zarybianiem. Kolejne nowe wyzwanie za mną – uśmiecha się Elżbieta Ciemięga. A to wcale nie było proste zadanie. – Najpierw szukaliśmy kontaktu z okręgiem rybackim i kołami wędkarskimi, wędkarze bowiem byli widywani nad stawem. Okazało się, że żadne z kół się nim nie zajmuje, dla nich to było dzikie miejsce. Potrzebowaliśmy fachowej porady i zwróciliśmy się do profesjonalisty, by opracował taki zestaw gatunków ryb, jaki jest najbardziej pożądany – mówi Marcin Antków z Sekcji ds. Ochrony Środowiska ZPWiK.

Drapieżniki w stawie

W zarybianiu parkowego stawu pomógł Jakub Nocoń, inżynier rybactwa, ichtiolog w katowickim Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego. – Od pracowników ZPWiK dowiedziałem się, że odłowiono białoryb, czyli ryby niedrapieżne, i to już stanowiło podstawę do wprowadzenia gatunku drapieżnego. Rola ryb drapieżnych w ekosystemach jest bardzo ważna. Eliminują one osobniki stare, osłabione czy chore, przyczyniając się w ten sposób do tworzenia zdrowych i silnych populacji ryb niedrapieżnych. Drapieżniki przeciwdziałają także nadmiernemu rozrostowi  innych gatunków, co z kolei umożliwia zachowanie równowagi w ekosystemie. Gdy populacja się rozrasta w niekontrolowany sposób i konkurencja o pożywienie jest bardzo duża, to ryby, jako że mają coraz mniej jedzenia, karłowacieją – wyjaśnia Jakub Nocoń. Specjalista ustalił, że staw najprawdopodobniej został zarybiony przez wędkarzy, którzy wpuścili do niego jakieś osobniki, by móc później wędkować. Występowały tam nawet leszcze, dla których tak małe zbiorniki nie są naturalnym siedliskiem.  – Zdecydowałem, by leszcze już tu nie wracały. Zostawiliśmy natomiast trzy inne gatunki, które były tam już wcześniej: liny, płocie i karasie. Z drapieżników wybrałem szczupaka – tłumaczy. Jakub Nocoń podkreśla, że dzikie zarybianie w takich miejscach nie jest wskazane, łatwo wtedy do akwenu wprowadzić pasożyty. Ryby, którymi zarybiono staw w parku, pochodzą z jednego z renomowanych gospodarstw rybackich, co zdaniem eksperta daje gwarancję, że są zdrowe. W profesjonalnych gospodarstwach stałą kontrolę nad rybami sprawuje lekarz weterynarii. – To mały staw, ale bardzo urokliwy. Będzie cieszył oczy spacerowiczów – podsumowuje Jakub Nocoń.

W trosce o środowisko

Zgodnie ze standardami postępowania w razie takich zdarzeń jak to, gdy ścieki dostały się do środowiska naturalnego, ZPWiK informuje Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska, Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska i Wydział Ekologii w Urzędzie Miejskim w Zabrzu. – Wszystkie te instytucje, stojące na straży środowiska, na bieżąco otrzymywały od nas informacje i przeprowadziły kontrole – wyjaśnia Elżbieta Ciemięga. Zgodnie z przepisami prawa przeprowadzono też badania gleby wokół stawu i w rowach melioracyjnych. – Badania te potwierdziły, że to, co się wydarzyło, nie stanowi zagrożenia, a środowisko naturalne nie ucierpiało. To cieszy, gdyby bowiem tego wypływu nie udało się tak szybko powstrzymać, sytuacja byłaby trudniejsza, a koszty usuwania skutków tego zdarzenia dużo wyższe – puentuje Elżbieta Ciemięga.

Piotr Niemiec, Prezes Zarządu ZPWiK: - Bardzo dziękuję mieszkańcom za szybkie poinformowanie nas o tym zdarzeniu. To pozwoliło naszym służbom na natychmiastową reakcję. Jeżeli tylko widzicie Państwo coś niepokojącego prosimy o kontakt pod nr tel. 994 bądź na email: dysp@wodociagi.zabrze.pl. Jesteśmy do Państwa dyspozycji.

Usunięcie tej awarii przyniosło dodatkowe korzyści. Wymieniono około 18 m sieci kanalizacji sanitarnej, odkażono i udrożniono rów odwadniający. Woda w stawie została częściowo wymieniona, a teren gruntownie przebadano. Pozytywnym skutkiem jest także ponowne zarybienie stawu, przeprowadzone na podstawie ekspertyzy profesjonalisty.

Tekst promocyjny, płatny


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud