Świat Marii Czubaszek - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Świat Marii Czubaszek

„Maria Czubaszek. W coś trzeba nie wierzyć” to tytuł biografii mistrzyni ciętych ripost. Poleca ją Wydaw3nictwo Prószyński i S-ka. Dla naszych czytelników mamy trzy egzemplarze. Maria.Czubaszek_m- Maria Czubaszek, postać wyjątkowa, dla wielu kontrowersyjna, mistrzyni ostrych sądów i czułej drwiny, skradła serca milionom Polaków. Jej ciętych ripost bali się rozmówcy. Ona bała się tylko myszy. Niechętnie mówiła o sobie, zasłaniając się kilkoma dyżurnymi anegdotami. Nie lubiła dzieci, zdrowego trybu życia, podróży, kochała palenie i psy. Wojciech Karolak nic nie zmienił w pokoju żony od jej śmierci. Violetcie Ozminkowski udało się wejść w ten zatrzymany świat, poznać archiwum satyryczki i namówić na szczere rozmowy jej najbliższych. Dzięki temu mogła w niezwykły sposób opowiedzieć historię fascynującej kobiety, która pod uśmiechem skrywała samotność, smutek, a bywało, że i rozpacz. Maria Czubaszek nie kojarzyła się z cierpieniem. Zapamiętaliśmy ją jako piekielnie inteligentną i dowcipną starszą panią z papierosem. Zawsze uśmiechniętą, zawsze gotową wbić czułą szpilę. Na początku jej kariery wątpiono, czy w ogóle istnieje. Podejrzewano, że za jej nazwiskiem kryje się kilku wybitnych satyryków.  Zawsze mówiła to, co myśli, była wolną kobietą i zapłaciła za to wysoką cenę, ale dzięki niej może wszyscy chwilami bierzemy życie mniej serio – czytamy w zapowiedziach.

Violetta Ozminkowski to dziennikarka i pisarka. Autorka biografii Michaliny Wisłockiej „Sztuka kochania gorszycielki”, na podstawie której został nakręcony film, i napisanej z opublikowanych wywiadów rozmowy z Agnieszką Osiecką „Lubię farbować wróble”.

Książki dla czytelników Nowin Mamy trzy egzemplarze tej biografii. Jak je otrzymać? Czytajcie w bieżącym, drukowanym wydaniu Nowin Zabrzańskich.

 

 


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *