Uratowała sąsiadkę - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Uratowała sąsiadkę

Tylko dzięki trosce sąsiadów policjantom i strażakom udało się uratować 64-latkę. Kobieta zasłabła w swoim mieszkaniu i nie potrafiła o własnych siłach wstać. 

Do zdarzenia doszło w niedzielne przedpołudnie. Zaniepokojona kobieta zadzwoniła na telefon alarmowy zabrzańskiej policji i poprosiła o pomoc w sprawie sąsiadki,  64-letniej mieszkanki ulicy Franciszkańskiej. Zawsze w niedzielę wspólnie wychodziły do kościoła, a tym razem nikt nie odpowiadał na pukanie do drzwi. Na miejsce zostali wysłani policjanci z II komisariatu.Nikt im nie otworzył. Na miejsce wezwana została straż pożarna, która wybiła okno w mieszkaniu na II piętrze. W pokoju za wersalką znaleźli kobietę, która z urazem głowy leżała na podłodze. Była przytomna, ale nie można było nawiązać z nią rozmowy. Kobiecie udzielono pomocy przedmedycznej i wezwano karetkę pogotowia. Decyzją lekarza poszkodowana została hospitalizowana.


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud