Strażacy mają nowy wóz - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Strażacy mają nowy wóz

Wóz na pierwszą linię ognia przyjedzie do remizy w Makoszowach 26 lutego i od razu przejdzie próbę ognia – pod nowym dachem powitany zostanie racami. Kamaz kosztował 800 tys. zł i był marzeniem strażaków ochotników. Wreszcie zastąpi 55-letniego mercedesa, które swoje drugie życie będzie wiódł w Muzeum Techniki Wojskowej, przy Parku 12 C.

- Długo deptaliśmy ścieżkę do nowego samochodu. W 2019 r., z budżetu  obywatelskiego otrzymaliśmy 150 tys. zł. 600 tys. zł dało nam Ministerstwo Sprawiedliwości, a 50 tys. zł Zabrze. Kamaz doskonale nadaje się do jazdy w terenie. Ma napęd 4×4 i wysokie zawieszenie. Mieści się w nim 3,5 tony wody, 350 litrów środka pianotwórczego, a na górze znajduje armatka wodna. Jego zaletą jest prosta obsługa. Nie jest naszpikowany elektroniką, która lubi zawodzić – mówi Krzysztof Szołtysek, prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Makoszowach.

Ochotnicy na co dzień wspierają zawodowców z Państwowej Straży Pożarnej. – Kiedy do pożaru wyjeżdża 5 wozów z remizy przy ulicy Stalmacha, my trwamy na posterunku, gdyby w innym punkcie miasta konieczna była interwencja. Bywa, że zabezpieczamy miejsca wypadków. Ostatnio tak było na autostradzie A4. Chronimy służby ratunkowe przed ewentualnym wypadkiem. Zdarzało się już, że kierowcy wjeżdżali w porządkowane miejsce – dodaje Krzysztof Szołtysek.

OSP w Makoszowach ma 80 członków. 19 z nich ma uprawienia wyjazdowe, 10 czeka na szkolenie, które da im takie. Do obowiązków ochotników przygotowują się 22 osoby w drużynie młodzieżowej.


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *