Spadające cegły na ul. Wolności - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Spadające cegły na ul. Wolności

Mieszkańcy kamienicy przy ul. Wolności 163 obawiają się o swoje życie i zdrowie. Budynek, należący do miasta, jest w złym stanie technicznym, spadają z niego cegły i kawałki tynku. Niedawno cegła wybiła szybę w zaparkowanym przy ul. samochodzie.

- Ta sprawa jest pilna i niecierpiąca zwłoki, borykamy się z nią od dawna. Tym razem, 11 maja, doszło do oderwania się dużej ilości cegieł wraz z tynkiem. Siła uderzenia była duża i doprowadziła do uszkodzenia stojącego na chodniku samochodu jednego z sąsiadów. Jedno szczęście, że ze względu na późną porę zdarzenia nikt akurat nie znajdował się na chodniku. Siatki zabezpieczające które zostały umieszczone po naszej interwencji i piśmie skierowanym do administracji w styczniu, nie spełniły swojej roli, a przynajmniej nie tak jak by można było oczekiwać. Cześć drobniejszych kawałków zatrzymały, natomiast te duże i ciężkie stanowiące naprawdę duże zagrożenie, spadły bezpośrednio na chodnik. Jak mawia stare ludowe porzekadło do trzech razy sztuka. Pierwsze zdarzenie miał miejsce w sylwestra, odpadł wtedy duży kawał tynku i cegieł. Cudem sylwestrowym można nazwać fakt, że nikt nie doznał obrażeń. Teraz mamy drugie zdarzenie i także cud. Nikt nie odniósł obrażeń, jedynie straty materialne. Pytanie co stanie się za trzecim razem. (…) Oczekujemy szybkiego zajęcia się naszą sprawą, w szczególności zabezpieczeniem chodnika, na którym za chwilę po upadku ciężkich kamieni lecących z dużej wysokości ktoś zginie lub dozna poważnego uszczerbku na zdrowiu –  napisali mieszkańcy w piśmie do Jednostki Gospodarowania Nieruchomościami. -Wszystkie prace, które były tutaj w ostatnim czasie prowadzone, to były wyłącznie pobieżne konserwacje. Od trzech lat nie potrafimy doprosić się o normalny remont kamienicy, która przez te zaniedbania jest teraz w opłakanym i zagrażającym życiu stanie.

We wtorek wizje lokalną w budynku przeprowadził Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego. – Stan elewacji jest zły, na pewno zostanie wszczęte postępowanie w tej sprawie. Docelowo prawdopodobnie wydamy nakaz remontu elewacji, a doraźnie – jej zabezpieczenia – mówił „Nowinom” Wojciech Bajur z PINB.

- Po styczniowym zdarzeniu budynek został częściowo zabezpieczony siatką. Teraz już zlecamy osiatkowanie całości, prawdopodobnie uda się wykonać te prace w ciągu tygodnia. Zostaną również skute wszystkie luźne tynki. Trudno jednak dziś przewidzieć, kiedy możliwy będzie remont całej elewacji. Musimy przeanalizować sytuacje pod kątem przede wszystkim finansowym – powiedział Tomasz Saternus, dyrektor JGN.

 


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud