Organy z Zabrza dla katedry w Panamie [GALERIA] - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Organy z Zabrza dla katedry w Panamie [GALERIA]

Niezwykła budowa kończy się w Mikulczycach. W zakładzie przy ulicy Kopalnianej powstają organy w stylu renesansowo- barokowym, dla katedry Santa Maria de Antiqua w Panamie. W październiku zostaną wysłane za ocean i przez kolejne tygodnie ekipa z Zabrza będzie pracowała na miejscu przy ich montażu. Instrument ma być gotowy na styczeń i poświęcony przez papieża podczas Światowych Dni Młodzieży.

Katedra Santa Maria de Antiqua to najważniejszy kościół w Panamie, najstarsza katedra na kontynencie, najstarsza panamska diecezja i siedziba jedynego arcybiskupstwa w tym kraju. Dla Panamczyków jest jak Sanktuarium Maryjne na Jasnej Górze w Częstochowie. Sam obiekt jest zabytkiem, wpisanym na listę UNESCO. Jak zabrzańskiej firmie udało się pozyskać zlecenie z tak odległego miejsca świata?

- Nasze realizacje przedstawiciele z Panami widzieli w kościołach w Hiszpanii. Ale gdy przez przypadek usłyszeliśmy o planach budowy, było już za późno. Dowiedzieliśmy się, że organy w tamtejszej katedrze będzie budować inna firma – mówi Damian Kaczmarczyk, właściciel Zakładu Budowy, Renowacji i Naprawy Organów. – Ale wysłaliśmy projekt, utrzymany w klimacie i historii tamtego miejsca, nawiązujący do najlepszych organów hiszpańskich. I po miesiącu okazało się, że… przedstawiciele tamtejszego duchowieństwa wybrali właśnie nas. To było w listopadzie zeszłego roku. Termin jak na taką pracę bardzo krótki, normalnie budowa organów tej wielkości trwa dwa lata. Tu mieliśmy niecały rok, datą graniczną są Światowe Dni Młodzieży, które odbędą się w dniach 22 – 24 stycznia 2019 roku i będą połączone z rekonsekracją katedry. Organy mają zostać oddane do użytku 15 stycznia. Zgodziliśmy się, bo przecież to najlepsza reklama dla firmy z naszej branży – Światowe Dni Młodzieży, papież, zainteresowanie mediów z całego świata. Byliśmy już tam na miejscu zobaczyć kościół, w październiku na montaż poleci z Zabrza cała ekipa, która będzie tam pracowała przez kilka tygodni.

Zakład z Mikulczyc od lat buduje, wbrew rozmaitym modom, klasyczne organy piszczałkowe, podobne do tych budowanych 200 – 300 lat temu. Ważne jest, by instrument pasował do reszty świątyni, stąd wizyta zabrzan w Panamie, w styczniu tego roku, by dokładnie wymierzyć miejsce na organy i dopasować niezbędne detale dekoracyjne. Instrument będzie miał 39 głosów, 2500 piszczałek i 3 klawiatury. Będzie ważył około 6 ton. Zwykle instrument tej wielkości waży około 18 ton, tu jednak mniejsza waga jest uwarunkowana możliwościami technicznymi kościoła, przez co na przykład szkielet organów musi być drewniany, a nie stalowy. Całość zdobiona będzie płatkami złota, hebanem i kośćmi.

Sama realizacja rodzi wiele problemów, których nie ma przy budowie organów np. w Polsce. – Organy buduje się na wiele, wiele lat, dlatego trzeba uwzględnić rozmaite parametry. Tam jest znacznie wyższa temperatura i dużo większa wilgotność powietrza. Drewno nie może być za suche. Pierwszą piszczałkę zepsułem, bo nie uwzględniłem tej różnicy temperatur. Na szczęście szybko skorygowałem projekt. Teraz już kończymy elementy zamówienia, w firmie pracujemy nawet po 18 – 19 godzin na dobę. Wszystko po to, by zdążyć na początek października, gdy całość, rozłożoną jak klocki Lego, wyekspediujemy za ocean – opowiada D. Kaczmarczyk. – Potem do tej samej katedry zbudujemy jeszcze jeden, ale już znacznie mniejszy instrument. Jednak to będzie dopiero 3 – 4 miesiące po powrocie z Panamy.

Zakład Budowy Organów w Mikulczycach jest rodzinną firmą, która od 1994 roku zajmuje się budową organów typu mechanicznego. Prowadzi ją małżeństwo Damian i Katarzyna Kaczmarczyk, zatrudniają kilkunastu pracowników. W ciągu 24 lat firma zbudowała ponad 20 nowych organów i pracowała przy renowacji około 60 instrumentów, nie tylko w Polsce, ale i w Hiszpanii, Stanach Zjednoczonych, Włoszech, Norwegii, Niemczech, Anglii, Francji oraz Irlandii. Firma buduje też pozytywy przeznaczone dla mniejszych kościołów, kaplic, zespołów chóralnych oraz zespołów muzyki dawnej. W ubiegłym roku firma zbudowała koncertowe organy do kościoła w Legnicy, rok wcześniej powstał nowy instrument w Kielcach.

Kto chciałby zobaczyć mikulczycki instrument przed wysyłką do Panamy, będzie miał taką możliwość w piątek 14 września, w samo południe. W ten dzień zaplanowano pokaz i przedstawienie budowy organów, od  początku ich powstania poprzez proces produkcji piszczałek i ich strojenia, a także produkcję wszystkich podzespołów organowych. Siedziba firmy znajduje się na terenie dawnej cechowni kopalni Mikulczyce, przy ul. Kopalnianej 7a. Ze względu na ograniczoną ilość miejsc, chętni powinni dokonać rezerwacji pod numerem telefonu 536 937 333. Wstęp jest wolny.


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud