Naukowa sensacja z Makoszów? - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Naukowa sensacja z Makoszów?

Grzyb, odkryty na hałdzie kopalni Makoszowy, może stać się naukową sensacją. Jego niezwykłą właściwością jest ochrona innych roślin przed wieloma groźnymi chorobami.

Rhizoglomus Silesianum albo grzyb arbuskularny został odkryty na hałdzie po kopalni Makoszowy. Dzięki swoim właściwościom zapobiega wielu chorobom i infekcjom roślin, przez co może konkurować ze znanymi na rynku nawozami czy pestycydami.

Grzyba wyizolował z materiałów pozyskanych na hałdzie mikrobiolog dr Franco Magurno z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. O jego właściwościach napisał w uczelnianym miesięczniku naukowym. Wyjaśniał, że mikoryza arbuskularna to zjawisko, kiedy grzybnia w postaci tzw. strzępek wnika do środka komórek korzenia roślin. Grzyby arbuskularne mają też zdolność zapobiegania infekcjom ze strony grzybów patogenicznych, broniąc rośliny przed wieloma groźnymi chorobami.

W związku z coraz bardziej odczuwalnymi m.in. w rolnictwie zmianami klimatycznymi, naukowcy poszukują nowych rozwiązań dla tego sektora – poszukują m.in. takich szczepów, które, wspomagając rośliny, najskuteczniej będą stymulowały ich rozwój i chroniły je przed różnego rodzaju patogenami – czytamy w uczelnianym periodyku. – Ta duża hałda, częściowo niezrekultywowana, jest dla badaczy szczególnie cenna, ponieważ zachodzi w niej proces spontanicznej sukcesji. Część zwałowiska została pozostawiona bez wsparcia człowieka po to, aby sukcesja następowała w niej samoistnie. I to właśnie tam, w środowisku, gdzie jest duże zasolenie i mała ilość wody, czyli w warunkach, jakie panują w stresie suszy, pojawił się Rhizoglomus silesianum. Może być on wykorzystywany w rolnictwie. Istnieje szansa (rozmowy są w fazie negocjacji), że na drugiej półkuli zastąpi on nawozy sztuczne i pestycydy. »Produkcja« od zaszczepienia siewek roślin grzybem do jego namnożenia trwa ok. 3 miesięcy. W glebie rozmnaża się już sam” – napisano w miesięczniku.

Artykuł poświęcony nowemu grzybowi został napisany wspólnie z prof. Januszem Błaszkowskim z Katedry Patologii Roślin Akademii Rolniczej w Szczecinie i ukazał się w czasopiśmie „Mycologia”.

Foto- Freepik.com

 


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud