Muflony wciąż na wolności - Nowiny Zabrzańskie

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuj pliki Cookies
Więcej informacji

Muflony wciąż na wolności

Dwa muflony, które w piątek, 10 listopada krążyły po Zabrzu wciąż  cieszą się wolnością Ostatni raz widziano je w Biskupicach, m.in. w pobliżu ulicy Zamkowej. Ale na tym nie koniec problemów. Nie wiadomo również do kogo należą.

Parafia pw. św. Anny, której przypisywano ich posiadanie, zdecydowanie odżegnuje się od zwierząt. Nie przyznaje się do nich też żadna z okolicznych hodowli. – Na szczęście dotąd nie spowodowały zagrożenia. Jeśli je zlokalizujemy, a nie jest to łatwe, w pogotowiu czeka firma, która przetransportuje je pod wskazany adres. Sęk w tym, że na razie nie wiadomo, też dokąd – wyjaśnia  Mirosława Uziel – Kisińska, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Zabrzu.

Muflony, na wolności, pierwszy raz pokazały się mieszkańcom około godz. 7.00, na placu Warszawskim. Przed południem udało się je zagonić w ślepy zaułek, w okolicach ulicy Wandy, ale nie powiodła się próba ich uśpienia. Wystrzał naboju z środkiem nasennym tak je przestraszył, że pokonały wysokie ogrodzenie i znów dały nogę.

 


Wstecz

Wasze komentarze (0)

Dodaj komentarz



Current month ye@r day *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud