Nowiny Zabrzańskie

Po pijaku jechali po alkohol

Udostępnij swoim znajomym:

Ta historia jest wręcz niewiarygodna – dwie osoby jednym autem jechały po pijanemu, a jeden z kierowców, wkrótce po zatrzymaniu przez policję – ponownie wsiadł za kółko. W niedzielę, około 6 rano na ulicy Bałtyckiej 2 nietrzeźwe osoby postanowiły pojechać samochodem po alkohol. Kobieta nie ujechała jednak daleko. Po kolizji z budynkiem i z zaparkowanym na ulicy samochodem zrezygnowała z dalszej jazdy. Kierownicę przejął jej kompan, który chwilę później wpadł w ręce drogówki. 5 godzin później nietrzeźwy mężczyzna znów kierował samochodem.

Wczoraj około godziny 06.00 rano dyżurny policji otrzymał anonimową informację, że z podwórza budynku mieszkalnego przy ulicy Bałtyckiej wyjeżdża samochód z nietrzeźwym kierowcą. Jak się okazało „za kółkiem” golfa usiadła najpierw 29-letnia kobieta. Jej jazda była bardzo krótka – kobieta zahaczyła o elewację budynku, a chwilę później, na ulicy Bytomskich Strzelców, uderzyła w zaparkowany samochód. Zniechęcona swoimi dokonaniami zabrzanka przekazała kierownicę podchmielonemu kompanowi. Ten wpadł w ręce drogówki, wracając samochodem na podwórze, z którego chwilę wcześniej razem wyjechali.
Kobieta miała ponad 2,2 promila alkoholu w organizmie, a jej kompan – bo 1,7 promila. 43-letniemu mieszkańcowi  Sosnowca  policjanci  zatrzymali prawo jazdy. 29-letniej kobiecie nie – ponieważ w ogóle nie posiadała uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi.
Na tym historia powinna się zakończyć. Jednak nie dla mężczyzny. Około godziny 11.45 policjanci otrzymali kolejne zgłoszenie. Okazało się, że sosnowiczanin postanowił wrócić do domu samochodem. Dojechał na Plac Kroczka, gdzie wpadł w ręce policjantów z komisariatu IV. Trafił on do policyjnego aresztu. Grożą mu 2 lata więzienia. Niezależnie od orzeczonej kary, sąd obligatoryjnie orzeknie świadczenie pieniężne w wysokości nie mniejszej niż 10 tys. złotych. Na mężczyznę zostanie również nałożony środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów, który może wynieść od 3 do 15 lat.

Reklama

Udostępnij swoim znajomym:
Reklama