Nowiny Zabrzańskie

Pomogła złapać przestępcę

Udostępnij swoim znajomym:

Komendant Miejski Policji w Zabrzu Dariusz Wesołowski podziękował  kobiecie, która pomogła funkcjonariuszom w zatrzymaniu mężczyzny poszukiwanego dwoma listami gończymi. Zadzwoniła na telefon alarmowy informując o dziwnie zachowującym się typie. W trakcie policyjnego pościgu mężczyzna strzelał do policjantów z broni hukowej i groził im oraz ich rodzinom pozbawieniem życia.
„Nie reagujesz – akceptujesz” – pod takim hasłem realizowana jest kampania społeczna zachęcająca mieszkańców do współpracy z policją i działania na rzecz bezpieczeństwa. Dzięki zaangażowaniu i reakcji kobiety, która zauważyła dziwnie zachowującego się mężczyznę, policjanci zatrzymali przestępcę ukrywającego się przed wymiarem sprawiedliwości. Do zdarzenia doszło 23 maja w centrum miasta. Zabrzańscy policjanci otrzymali informację, że w Parku Hutniczym przebywa mężczyzna, który obserwuje zaparkowane samochody. Kiedy policyjny patrol dojeżdżał na miejsce, stróże prawa zauważyli mężczyznę uciekającego na widok radiowozu. Policjanci podjęli pościg, mężczyzna biegł wąskimi uliczkami pomiędzy budynkami. W trakcie ucieczki wyciągnął przedmiot przypominający broń i oddał strzały w kierunku policjantów. W wyniku podjętych działań mundurowi zatrzymali mężczyznę. To 41-letni mieszkaniec Katowic, który poszukiwany był dwoma listami gończymi. Zatrzymany ma orzeczone trzy wyroki pozbawienia wolności na łączny okres 10 lat. Mundurowi zabezpieczyli rewolwer hukowy z amunicją, radiostację ustawioną na nasłuch korespondencji policyjnej, a także skradziony dowód osobisty i prawo jazdy, którymi posługiwał się mężczyzna. Zatrzymany był bardzo agresywny wobec policjantów. W czasie interwencji wielokrotnie groził pozbawieniem życia policjantów i ich rodzin. Zatrzymany był już karany za kradzieże samochodów, narkotyki i rozbój. Mężczyzna osadzony został w areszcie śledczym, gdzie przeprowadzone zostały czynności procesowe. Za czynną napaść na policjantów, znieważenie i groźby karalne zatrzymanemu grozi kara do 10 lat więzienia.

Reklama

Udostępnij swoim znajomym:
Reklama